Wiadomości
Udostępnij:
Broadwayowski hit w Warszawie. Premiera „Wicked” w Teatrze Roma
-
03.04.2025 12:49
-
Aktualizacja: 19:08 03.04.2025
W sobotę prapremiera „Wicked” w Teatrze Muzycznym ROMA w Warszawie. To amerykański musical z muzyką i tekstami piosenek Stephena Schwartza według libretta Winnie Holzman. O przygotowaniach do premiery opowiadali w Polskim Radiu RDC odtwórczyni głównej roli Elfaby Natalia Krakowiak oraz kierownik literacki sceny Michał Wojnarowski.
Spektakl o inności, siostrzeństwie, przyjaźni, ale też mediach i polityce. „Wicked” to amerykański musical z muzyką i tekstami piosenek Stephena Schwartza według libretta Winnie Holzman. Polska prapremiera tego tytułu na Dużej Scenie Teatru Muzycznego ROMA odbędzie się 5 kwietnia 2025 roku.
O przygotowaniach do premiery opowiadali w Polskim Radiu RDC odtwórczyni głównej roli Elfaby Natalia Krakowiak oraz kierownik literacki sceny Michał Wojnarowski.
Aktorka podkreślała na naszej antenie, że spektakl dotyka wielu współczesnych problemów, a jej bohaterka jest ofiarą społecznych „łatek”.
- Ona w ogóle nie jest zła. To ludzie wmówili jej i przede wszystkim zostało rzucone takie hasło, że jest tą złą czarownicą i w zasadzie nie miała wyjścia. Musiała się nią stać, chociaż tak w głębi duszy kompletnie nie jest zła. Spektakl powstał ponad 20 lat temu, to myślę, że mimo wszystko kompletnie się nie zestarzał i te tematy się w ogóle nie zestarzały. Wciąż są aktualne - mówiła Natalia Krakowiak.
Osią narracji jest przyjaźń między dwoma młodymi kobietami: Elfabą, która później będzie znana jako Zła Czarownica z Zachodu i Glindą, która zasłynie jako Dobra Czarownica z Północy. Fabuła odnosi się do stereotypów w postrzeganiu dobra i zła, jest też pretekstem do poniesienia kwestii relatywizmu ludzkich zachowań, hipokryzji, braku akceptacji dla odmienności oraz tematów związanych z przyjaźnią, miłością, władzą i manipulowaniem opinią publiczną.
Kierownik literacki Teatru Roma Michał Wojnarowski zaznaczał w audycji „W rytmie kultury”, że „Wicked” traktuje o bardzo wielu bolączkach współczesności, których ofiarami są kobiety.
- Trochę i o polityce, trochę o manipulowaniu, trochę o mediach. No i może też przede wszystkim o wykluczeniu. W dużej mierze o tym, że boimy się tego, co jest inne tak naprawdę i reagujemy agresją - wskazał.
Zespół artystyczny spektaklu wyłoniono na podstawie trwającego łącznie kilka tygodni i otwartego dla wszystkich castingu, na który zgłosiło się około 600 chętnych. Przesłuchania kandydatek i kandydatów do kilku najważniejszych ról oceniał kompozytor musicalu Stephen Schwartz i to on wskazał swoje preferencje.
Również scenografia, kostiumy i tłumaczenie musiały – jak zwykle – zostać przedłożone amerykańskim autorom i właścicielom praw autorskich do akceptacji.
Światowa premiera „Wicked” miała miejsce 30 października 2003 roku w Gershwin Theatre na nowojorskim Broadwayu. Tytuł ten jest tam grany nieprzerwanie do dzisiaj. Z liczbą blisko ośmiu tysięcy przedstawień „Wicked” znajduje się na 4. miejscu listy najdłużej prezentowanych na Broadwayu musicali wszech czasów (pierwsza trójka to „Upiór w operze”, „Chicago” i „Król lew”).
Z kolei premiera „Wicked” na londyńskim West Endzie odbyła się w roku 2006 i również tam musical „Wicked” pokazywany jest do dziś (ponad sześć i pół tysiąca przedstawień).
Warszawska premiera zbiegła się w czasie z sukcesami wersji filmowej musicalu podczas ostatnich Oscarów. „Wicked” dostało statuetki w dwóch kategoriach: Najlepsza scenografia i Najlepsze kostiumy.
Czytaj też: Zbliża się Festiwal Teatralny Lamentacje. A Seweryn w RDC: to będzie szczególne wydarzenie
Źródło:
Autor:
Cyryl Skiba/PL
Kategorie: