Wiadomości
Udostępnij:
Kolejny cyberatak w Polsce. Premier: zaczęła się obca ingerencja w wybory
-
02.04.2025 17:24
-
Aktualizacja: 20:40 02.04.2025
Premier Donald Tusk poinformował, że doszło do cyberataku na system informatyczny Platformy Obywatelskiej. Jak dodał, służby wskazują „na wschodni ślad”. Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski przekazał, że sprawa jest poważna.
Szef rządu przekazał na platformie X, że doszło do cyberataku na system informatyczny PO.
„Cyberatak na system informatyczny Platformy. Zaczęła się obca ingerencja w wybory. Służby wskazują na wschodni ślad” — napisał premier w środę na platformie X.
Cyberatak na system informatyczny Platformy. Zaczęła się obca ingerencja w wybory. Służby wskazują na wschodni ślad.
— Donald Tusk (@donaldtusk) April 2, 2025
Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski przekazał, że służby intensywnie pracują w zw. z incydentem cyberbezpieczenstwa dotyczącym Platformy Obywatelskiej. Jak zaznaczył, „sprawa jest poważna”.
„Służby państwa intensywnie pracują w związku z incydentem cyberbezpieczenstwa dotyczącym PO. Sprawa jest poważna i o wszyskich szczegółach będziemy informowali na bieżąco” — poinformował na platformie X wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Służby państwa intensywnie pracują w związku z incydentem cyberbezpieczenstwa dotyczącym PO.
— Krzysztof Gawkowski (@KGawkowski) April 2, 2025
Sprawa jest poważna i o wszyskich szczegółach będziemy informowali na bieżąco. https://t.co/en2vSgVTto
Z kolei wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski przekazał PAP, że sprawdzane są szczegółowo zakres i rozmiar ataku, a pełna informacja będzie możliwa po zamknięciu tego procesu.
— Właściwe służby pracują w koordynacji wicepremiera Gawkowskiego, a premier Tusk jest na bieżąco informowany — dodał wiceminister.
Próba „przejęcia kontroli”
Szef KPRM Jan Grabiec wyjaśnił w środę, że w ciągu ostatnich kilkunastu godzin doszło do ataku cybernetycznego na komputery, zarówno pracowników biura Platformy Obywatelskiej, jak i sztabu wyborczego.
Przekazał, że atak polegał na „próbie przejęcia kontroli nad tymi komputerami, możliwością monitorowania z zewnątrz wszystkich treści, ewentualnie generowania treści za pośrednictwem tych komputerów”. Zakres cyberataku szef KPRM opisał jako „dosyć niebezpieczny”.
Grabiec zaznaczył, że atak nie dotyczył tylko strony internetowej PO i umieszczonych na niej treści, ale przede wszystkim „systemów, którymi posługuje się Platforma Obywatelska, sztab wyborczy, które są używane do funkcjonowania w kampanii wyborczej”. Poinformował, że zaatakowano komputery przez sieć, więc atak dotyczył „komputerów położonych w różnym miejscu, ale osób, które współpracują w ramach struktur PO”.
Na pytanie, czy doszło do wykradnięcia danych, Grabiec podkreślił, że obecnie „nie mamy takiej informacji”, ale niepodważalna jest próba „przejęcia kontroli nad tymi komputerami”. Dodał, że w tej chwili są analizowane dokładnie wszystkie miejsca, w których została podjęta próba przejęcia. Poinformował, że dotyczyła kilkudziesięciu miejsc.
Czytaj też: Awaria wodociągowa w Otwocku i Karczewie. Wojewoda: utrudnienia nawet 6 dni
Źródło:
Autor:
RDC /DJ