Wiadomości
Udostępnij:
Wodociągi ostrzegają przed oszustami, a prokuratura wszczyna śledztwo. Trzeci dzień awarii w Otwocku
-
04.04.2025 18:22
-
Aktualizacja: 18:23 04.04.2025
Wodociągi otwockie ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod ich pracowników, którzy okradają mieszkańców. W związku z awarią wodociągową, do której doszło we wtorek wieczorem, osoby z Otwocka i Karczewa nie mogą korzystać z wody do celów sanitarnych i spożywczych. W sprawie awarii stacji uzdatniania wody śledztwo wszczęła prokuratura.
Mieszkańcy Otwocka muszą uważać na oszustów podszywających się pod pracowników wodociągów.
„Otrzymujemy doniesienia o osobach, które podając się za pracowników OPWiK odwiedzają domostwa i dokonują kradzieży” — poinformowało Otwockie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji.
Podkreśliło, że każdy pracownik OPWiK posiada legitymację służbową, która potwierdza jego tożsamość. Na legitymacji jest zdjęcie i numer identyfikacyjny. Pracownik musi przedstawić się oraz okazać dokument na prośbę klienta.
Jeśli mieszkańcy mają jakiekolwiek wątpliwości, proszeni są o natychmiastowy kontakt telefoniczny pod numerem alarmowym (22) 779 48 78.
Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie awarii
Prokuratura podała w piątek, że wszczęła śledztwo w sprawie awarii stacji uzdatniania wody w Otwocku. W jej wyniku mieszkańcy Otwocka i gminy Karczew od środy nie mogą korzystać z wody wodociągowej do celów spożywczych.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga prok. Norbert Antoni Woliński przekazał, że w czwartek Prokuratura Rejonowa w Otwocku wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób, „mającego postać uszkodzenia, a w konsekwencji unieruchomienia urządzenia użyteczności publicznej dostarczającego wodę pitną na terenie Otwocka i Karczewa”.
— Z dotychczas dokonanych w sprawie ustaleń wynika, że zaistniałe uszkodzenie urządzenia użyteczności publicznej nie było spowodowane umyślnym działaniem osób trzecich. W śledztwie podjęte zostały czynności mające na celu wyjaśnienie okoliczności zdarzenia — zaznaczył prok. Woliński.
W sobotę znane będą wyniki badania próbek wody pobranych w czwartek. Wówczas zapadnie decyzja, czy będzie mogła być wykorzystywana do celów sanitarnych. Prawdopodobnie w czwartek lub piątek w przyszłym tygodniu zostaną podane pierwsze informacje odnośnie do możliwości wykorzystania wody do celów spożywczych.
Woda niezdatna do spożycia
Władze Otwocka przypomniały w mediach społecznościowych, że woda w kranach w Otwocku i w Karczewie nadal nie nadaje się do spożycia. Dodały, że czekają na wyniki badań, czy zostanie ona dopuszczona do kąpieli. Jak będą znane, poinformują o tym.
„Do picia nadaje się woda butelkowana, która jest rozdawana w punktach na terenie miasta oraz woda z beczkowozów po wcześniejszym przegotowaniu” — podkreślił otwocki ratusz.
Na ulicach Otwocka jest 20 beczkowozów, w Karczewie i na ul. Częstochowskiej w Otwocku Małym 14 beczkowozów. Jest w nich zarówno woda spożywcza, jak i sanitarna. Obok beczkowozów jest też woda butelkowana.
Władze Otwocka poinformowały w piątek, że na parkingu przy ul. Andriollego w centrum Otwocka można pobierać wodę z dużej strażackiej cysterny, która mieści 23 tys. l wody. Zachęcają zwłaszcza przedsiębiorców do korzystania z tego punktu poboru wody, który jest czynny od godz. 6.00 do godz. 22.00.
Jest to woda spożywcza, której można używać po przegotowaniu do picia i celów spożywczych.
Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych poinformowała w piątek, że w odpowiedzi na czwartkowy wniosek wojewody mazowieckiego i w porozumieniu z MSWiA w piątek podjęto decyzje o przekazaniu łącznie 273 tys. l wody butelkowanej.
„Pięć ciężarówek z wodą jest już w drodze, aby zapewnić dalsze wsparcie dla lokalnej społeczności. W środę i czwartek do mieszkańców Otwocka i Karczewa trafiło 46 tys. l wody i środki dezynfekujące” — podała agencja.
Gdzie kąpią się mieszkańcy Otwocka i Karczewa?
Mieszkańcy Otwocka i Karczewa kąpią się na basenach lub u znajomych. W związku z awarią stacji uzdatniania wody wciąż nie mogą z niej korzystać do celów sanitarnych czy spożywczych.
Przed basenem miejskim w Józefowie, obok Otwocka, był nasz reporter Adrian Pieczka. Jak nam powiedział, o poranku spotkał kilka osób, które przyjechały do Integracyjnego Centrum Sportu i Rekreacji tylko po to, żeby szybko się umyć przed pracą.
Pan Marek z Otwocka przyznał, że codzienna higiena kosztuje teraz o 17 zł więcej, bo właśnie taka jest cena godzinnego wejścia na basen.
— Szybki prysznic. Już nie mam niestety karnetu, więc kupuję sobie takie jednorazowe wejście, ale jest to duża pomoc, bo nie widzę alternatywy dla siebie na chwilę obecną — powiedział.
Dyrektor basenu Tomasz Cymerman przyznał, że więcej osób przychodzi wieczorami.
— Na dzień dzisiejszy jest wzrost, ale to jest zbyt krótki okres, żeby jeszcze można było tak mocno przeanalizować. Jeszcze kilka dni to na pewno potrwa — wskazał.
Basen na raz może obsłużyć 120 osób.
„Musimy sobie jakoś radzić”
Woda wydawana jest również w samorządach. Przed szkołami, szpitalami czy urzędem miasta ustawione zostały beczkowozy i punkty z wodą butelkowaną.
— Musimy sobie jakoś radzić — powiedzieli reporterowi Polskiego Radia RDC mieszkańcy Otwocka.
Gdzie po wodę?
Na ulicach Otwocka rozstawionych jest 20 beczkowozów, na terenie Karczewa i na ul. Częstochowskiej w Otwocku Małym 14 beczkowozów. Jest w nich zarówno woda spożywcza, jak i sanitarna. Obok beczkowozów wystawiana jest też woda butelkowana dla mieszkańców.
Swoje beczkowozy wysłała m.in. Warszawa. To 13 cystern.
— To są beczkowozy o łącznej pojemności ponad 71 m3. Dodatkowo trzy beczkowozy o łącznej pojemności 3 m3 pojechały do Karczewa. Te beczkowozy są obsługiwane na bieżąco i uzupełniane przez pracowników Wodociągów Warszawskich — poinformowała rzeczniczka Wodociągów Warszawskich Jolanta Maliszewska.
— Poza tym do Otwocka trafił ozonator — dodała Maliszewska. — Zostanie tam do użytku wodociągowców aż do czasu usunięcia awarii. Wodociągi warszawskie oddały też do dyspozycji naszych technologów. W gotowości pozostają także nasze służby eksploatacyjne na wypadek, gdyby zaistniała konieczność udzielenia pomocy przy usuwaniu awarii — poinformowała Maliszewska.
W większości bloków i domów woda jest już w kranach.
— Mam już wodę w kranach, jednak jest ona mętna. Nie jest brązowa ani żółto-brązowa, jak to było w środę — powiedziała mieszkanka jednego z osiedli w centrum Otwocka pani Małgorzata.
Problem braku wodny nie dotknął jedynie mieszkańców, którzy mają własne ujęcia wody. Pan Krzysztof z otwockich Kresów zaznaczył, że jak tylko dowiedział się o problemie, dał znać znajomym, żeby przyjeżdżali do niego po wodę.
— Kilku skorzystało, a ja nie zbiedniałem — powiedział.
Dodatkowe beczkowozy dla przedsiębiorców
Miasto Otwock poinformowało w mediach społecznościowych, że jest w trakcie uruchamiania dodatkowych beczkowozów dla przedsiębiorców.
„Do spłukiwania toalet przedsiębiorcy mogą używać wody dostępnej już w miejskiej sieci wodociągowej tzw. wody surowej (nieuzdatnionej)” — dodał ratusz.
Zamieścił też poradnik z instrukcjami, do czego mogą być wykorzystywane różne rodzaje wody. Jak wyjaśniają urzędnicy, woda butelkowana przeznaczona jest do picia, przygotowywania żywności, celów gastronomicznych, zmywania naczyń; woda spożywcza z beczkowozów – po przegotowaniu przeznaczona jest do picia, przygotowywania żywności, zmywania naczyń, prania.
Z kolei woda gospodarcza z beczkowozów – przeznaczona jest do spłukiwania toalet oraz mycia powierzchni nie mających kontaktu z żywnością. Ta woda nie została przebadana i nie nadaje się do spożycia nawet po przegotowaniu. Natomiast woda surowa - w kranach - jest pobierana ze studni głębinowych tzw. (abisynek) z głębokości ok. 45 m i jest obecnie puszczana do miejskiej sieci wodociągowej. Woda nie jest filtrowana, nie jest przebadana, nadaje się tylko do spłukiwania toalet.
Burmistrz Karczewa Michał Rudzki poinformował, że do walki z kryzysem wodnym do gminy przybędą żołnierze Wojska Obrony Terytorialnej.
Bez wody w szpitalu
Starosta otwocki Tomasz Laskus poinformował, że woda w szpitalu powiatowym jest zapewniona dzięki znajdującej się tam cysternie. Dodał, że żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej pomagają w dystrybucji wody.
— W Powiatowym Centrum Zdrowia przebywa 48 pacjentów, plus 30 pacjentów w zakładzie opiekuńczo-leczniczym — powiedział. Zaznaczył, że pacjenci mają zapewnioną opiekę i dostęp do środków higienicznych.
Laskus przypomniał, że Powiatowe Centrum Zdrowia do odwołania awarii wstrzymało przyjmowanie pacjentów na planowe zabiegi. Według niego w szpitalu odbywało się około 10 zabiegów medycznych dziennie.
— Szpital może wznowić działanie tylko wtedy, kiedy będziemy mieli pewność, że woda jest w 100 procentach zdatna do spożycia — podkreślił.
Awaria w Otwocku i Karczewie
O tym, że woda w Otwocku i Karczewie jest niezdatna do spożycia i do celów sanitarno-bytowych poinformowało w środę rano Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB).
Prezydent Otwocka Jarosław Margielski przekazał na konferencji prasowej, że doszło do awarii magistrali zasilającej stację uzdatniania wody.
— Po napełnieniu sieci doszło do zerwania osadu, który został na tej sieci skumulowany. Nadmierna ilość osadu zanieczyściła filtry, które znajdują się na stacji uzdatniania wody, która to zaopatruje ponad 80 proc. miasta w wodę — powiedział. — To najpoważniejsza awaria od kilkudziesięciu lat — ocenił.
Czytaj też: Awaria wodociągu w Otwocku i Karczewie. Mieszkańcy: musimy sobie jakoś radzić
Źródło:
Autor:
RDC /DJ