MŚ kobiet w siatkówce. Po zwycięstwie nad Tajkami – czas na Koreanki

  • 28.09.2022 09:15

  • Aktualizacja: 20:33 28.09.2022

Korea Południowa, czwarta drużyna igrzysk olimpijskich w Tokio, to kolejnym rywalem polskich siatkarek w Gdańsku w mistrzostwach świata. Biało-Czerwone po dwóch meczach mają na koncie sześć punktów – pokonały Chorwację 3:1 oraz Tajlandię 3:0.

Zwycięstwo nad Koreankami zapewni Polkom awans do następnej fazy mistrzostw. Pomóc w tym może własna publiczność. Ergo Arena w Gdańsku dopingowała w meczu z Tajkami, dziś znowu Biało-Czerwone liczą na wsparcie,

Mecze przed własną publicznością to dla nas dodatkowa mobilizacja – mówiła w Magazynie Sportowym RDC reprezentantka naszego kraju Magdalena Stysiak. – Nam się super gra przed własną publicznością. Stresu nie ma. Chcemy się też pokazać z dobrej strony, żebyśmy my były zadowolone i publiczność. Ta arena super wygląda, dreszczyk emocji fajny i to jest fajne – tłumaczyła.

 Jak podkreśla liderka naszego zespołu, sukcesy męskiej reprezentacji stanowią dobry przykład.

– Nie to, że będziemy podążać za nimi. Ale myślę, że jako Polska, jako jeden kraj, chcemy grać dobrą siatkówkę i nie tylko faceci ale też kobiety – wskazała.
 
   

Mecz Polski z Koreą rozpoczął się o godz. 20:30. W innych spotkaniach grupy B Chorwacja zagra z Tajlandią a Dominikana z Turcją.

Czytaj też: Polskie siatkarki pokonały Tajlandię 3:0 w swoim drugim meczu mistrzostw świata

Źródło:

RDC

Autor:

Katarzyna Boguniecka/PL

Kategorie: