Zarzuty dla kapitana łodzi, którą płynął tragicznie zmarły były starosta płocki. Prokuratura: był pijany

Iwona Rodziewicz-Ornoch

  • 14.09.2022 16:20

  • Aktualizacja: 09:44 15.09.2022

Jest podejrzany w sprawie śmierci byłego starosty płockiego. Zarzuty usłyszał kapitan łodzi, którą płynął Mariusz Bieniek. Mężczyzna odpowie za spowodowanie wypadku w ruchu wodnym i prowadzenia statku wodnego w stanie nietrzeźwości.

- Kierownik łodzi umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa, mając w organizmie prawie 1,5 promila alkoholu - mówi zastępca prokuratora rejonowego w Płocku Marcin Policiewicz. - Będąc odpowiedzialnym za przestrzeganie przepisów żeglugowych na statku i odpowiedzialnym za bezpieczeństwo na statku podczas żeglugi, pozwolił wejść na statek osobom po spożyciu alkoholu oraz pozwolił na jego dalsze spożywanie podczas płynięcia, wiedząc że konstrukcja statku nie zapewnia bezpieczeństwa przed wypadnięciem za burtę oraz nie wyposażył ich w środki bezpieczeństwa w postaci kamizelek ratunkowych - wyjaśnia.


   
Mężczyźnie grozi do 12 lat więzienia.

Do wypadku, w którym zaginął Mariusz Bieniek, doszło 22 sierpnia ubiegłego roku na Wiśle między Świniarami a Kępą Polską niedaleko Płocka. Jak informowała straż pożarna, z łodzi wypadło trzech mężczyzn. Dwóch z nich wydostało się na brzeg. Poszukiwania od Świniar w dół rzeki, w kierunku Płocka, kontynuowane były przez trzy kolejne dni. W akcję codziennie zaangażowanych było ponad 100 osób, w tym policjanci, strażacy, ratownicy WOPR, płetwonurkowie i strażnicy miejscy. Wykorzystywano też specjalne sonary do badania głębin Wisły.

Czytaj też: Mariusz Bieniek nie żyje. Odnaleziono ciało płockiego starosty

Źródło:

RDC

Autor:

Iwona Rodziewicz-Ornoch/PL

Kategorie: