Czas na Płock. Kolejne mazowieckie miasto wprowadza oszczędności

Agnieszka Pazdecka-Maruszak

  • 13.09.2022 14:39

  • Aktualizacja: 14:41 13.09.2022

Po Grójcu, Płońsku i Ciechanowie kolejne mazowieckie miasto decyduje się ciąć koszty i wprowadza ograniczenia. Płock na początek chce wyłączyć część latarni i zgasić światło na niektórych elewacjach.

W związku z podwyżkami cen energii i jej przesyłu ratusz zastanawia się, jak może zmniejszyć koszty. – Sprawdzamy, jak rozsądnie przygasić oświetlenie na ulicach – mówi skarbnik miasta Wojciech Ostrowski. – Pierwsze to jest oświetlenie uliczne i tutaj MZD przygotowuje takie analizy, co można wyłączyć i w jakich godzinach. Gdzie można przygaszać światła, tak żeby mniej płacić za energię elektryczną, bo to są największe koszty energii, jakie ponosi miasto – wyjaśnia.

Drugim pomysłem miasta jest fotowoltaika. Budynki użyteczności publicznej mają stopniowo przechodzić na energię słoneczną. Płock jest w tej chwili w dobrej sytuacji na tle innych miast, ma bowiem podpisaną umowę na dostawę energii do końca przyszłego roku. 

Według przewidywań skarbnika miasta największy wzrost cen nastąpi na początku 2024 roku.

Czytaj też: Energia w Ostrołęce trzy razy droższa. Miasto chce oszczędzać

Źródło:

RDC

Autor:

Agnieszka Pazdecka-Maruszak/PA

Kategorie: