Zbliża się gwałtowna zmiana pogody. Jak zabezpieczyć rośliny? [SPRAWDŹ]

  • 04.04.2025 17:51

  • Aktualizacja: 17:52 04.04.2025

Dzisiaj w nocy nastąpi gwałtowna zmiana pogody. Prognozowane są opady deszczu i śniegu, a także przymrozki. Ucierpieć mogą na tym rośliny. Kwitną już m.in. jabłonie czy wiśnie, ale także magnolie. Co zrobić, aby przetrwały trudne warunki pogodowe? O to zapytaliśmy Katarzynę Misiak z Ogrodu Botanicznego w Powsinie.

Kwiecień może być groźny dla ogródków i upraw. Wszystko przez zapowiadany przez synoptyków tygodniowy spadek temperatury, opady deszczu ze śniegiem i śniegu, a nocami kilkustopniowe przymrozki.

Katarzyna Misiak z Ogrodu Botanicznego w Powsinie podkreśla, że o ile nasze rodzime gatunki drzew i krzewów sobie poradzą, tak te egzotyczne trzeba już wspomóc.

 Wszystkie gatunki obce, na przykład w Chinach czy Japonii, mogą mieć problem z poradzeniem sobie, nie jako same rośliny, ale jako te ich części, które nie powinny się rozwinąć przed mrozem i mam tu na myśli kwiaty — mówi Misiak.

Kwitną już m.in. jabłonie czy wiśnie, ale także magnolie. Warto je w miarę możliwości przykryć.

 Niestety, jeżeli mamy bardzo duże drzewa kwitnące, to raczej mamy niewielką szansę na wspomożenie ich. Trzeba liczyć na to, że owady zdążą zapylić i jakiś owoc będzie z tego. Natomiast, jeżeli mamy mniejsze magnolie, niedawno posadzone wiśnie, czyli jakąś małą roślinkę, którą jesteśmy w stanie na przykład okryć lekko włókniną, to z pewnością może pomóc — zaznacza Misiak.

Podobnie w przypadku kwiatów, które już wzeszły w gruncie.

— Również włóknina, ale także zgrabiona ściółka, jeśli chcemy zabezpieczyć mocno rozwinięte kwiaty tulipanów, czy narcyzów i bardzo nam zależy na tym, żeby przetrwały. Lekka włóknina, można ewentualnie spróbować czymś dodatkowo wyściółkować, jeżeli mamy pod ręką, ale jak znam życie, większość ogrodów jest już na czysto wygrabiona — wyjaśnia Misiak.

Można wykorzystać nie tylko liście, ale także słomę. Warto również przykryć warzywniki.

Te zapowiadane przymrozki raczej nie powinny spowodować przemrożenia gleby. Kwestia powietrza i tego, co jest nad glebą, czyli może dwóch centymetrów czy centymetra. Nasiona raczej powinny być bezpieczne. Jeżeli komuś wzeszły już szpinaki, rzodkiewki, u niektórych nawet groch, to tam wszędzie także przyda się warstwa albo takiej luźnej ściółki, albo włóknina — dodaje Misiak.

Działkowiczki z Siedlec, panie Barbara i Katarzyna, znają prognozy i chcą zadbać o swoje rośliny.

Synoptycy prognozują, że ochłodzenie może zostać z nami nawet do kolejnego weekendu.

Czytaj też: Ostatni ciepły dzień w tym tygodniu. W weekend może nawet spaść śnieg [PROGNOZA]

Źródło:

RDC

Autor:

Olga Kwaśniewska/DJ

Kategorie: