Anna Kiełbasińska w RDC: Nie czuję się aniołkiem Matusińskiego

Mariusz Niedźwiecki

  • 29.08.2022 11:56

  • Aktualizacja: 09:48 01.09.2022

Anna Kiełbasińska mówiła w "Magazynie sportowym" Radia dla Ciebie między innymi o roli trenera narodowej kadry. Zdobywczyni trzech medali na ostatnich mistrzostwach Europy uważa, że określenie "aniołki Matusińskiego" - odnoszące się do kobiecej kadry - jest krzywdzące dla innych trenerów, z którymi biegaczki współpracują.

Popularna nazwa "aniołki Matusińskiego" w odniesieniu do polskich biegaczek pojawiła się w 2012 roku, po objęciu opieki nad kadrą przez Aleksandra Matusińskiego. To właśnie od tego czasu nasza reprezentacja święci największe triumfy.

Anna Kiełbasińska mówiła w Radiu dla Ciebie, że nie czuje się "aniołkiem" obecnego selekcjonera. - Nie chodzi o to, że jestem anty. Fajnie, że powstała taka nazwa i można nas ująć w tym jednym określeniu, to jest super. Natomiast przez to dużo osób nie wie o tym, że tak naprawdę z tej grupy tylko jedna dziewczyna trenuje z trenerem Matusińskim, a cała reszta ma innych trenerów - zauważyła biegaczka.
 

Kiełbasińska rozumie, że to określenie atrakcyjne marketingowo i medialnie. Dodała jednak, że rola trenera Matusińskiego to przede wszystkim bycie selekcjonerem na imprezach. - Fajnie by było wspomnieć czasem o tych innych trenerach, bo to oni wykonują główną robotę. A trener (na zawodach - red.) po prostu mówi nam danego dnia kto kiedy biegnie, i to jest jego praca w tym przypadku - powiedziała medalistka.
 

Anna Kiełbasińska z lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Monachium przywiozła trzy medale - brąz w indywidualnym biegu na 400 m, srebro w sztafecie 4 x 400 m i srebro w sztafecie 4 x 100 m.

32-letnia sportsmenka w przeszłości biegała głównie na 100 m i 200 m. Od 2021 roku specjalizuje się jednak w biegu na 400 m, więc jej udział w sztafecie 4 x 100 m był niespodziewany.

Posłuchaj całej rozmowy: Anna Kiełbasińska w RDC: Nie czuję się aniołkiem Matusińskiego
 

Źródło:

RDC

Autor:

Mariusz Niedźwiecki/PA

Kategorie: