Trudna sytuacja pediatrii. W Warszawie brakuje lekarzy

Przemysław Paczkowski

  • 21.09.2022 15:31

  • Aktualizacja: 06:38 22.09.2022

Z danych Naczelnej Izby Lekarskiej wynika, że w tym roku w województwie mazowieckim pracuje ponad 26 tysięcy lekarzy. Tylko około półtora tysiąca to pediatrzy. Coraz mniej lekarzy wybiera pediatrię na swoją specjalizację. Zdarza się, że na jedną przychodnie jest jeden lekarz. Tak jest na przykład przy Kajakowej na Ursynowie. Tworzy to m.in. ogromne kolejki do szczepień i opóźnienia, a trzeba je wykonywać według kalendarza.

- Ten problem jest szczególnie widoczny w niektórych dzielnicach - przyznaje wiceprezes Okręgowej Izby Lekarskiej dr Tomasz Imiela. - Ambulatoryjnie, to głównie dotyczy pediatrów, jest bardzo duży niedobór. Bardzo duże są braki jeśli chodzi o personel, o lekarzy specjalistów pediatrii. To jest szczególnie odczuwalne w rejonach, w których jest bardzo dużo dzieci. Czyli te dzielnice, jak mówimy o Warszawie, to na przykład Ursynów, gdzie jest dużo rodzin z małymi dziećmi - tłumaczy.

   
Co zrobić, jeśli nie mamy dostępnego terminu szczepienia dla swojego dziecka?

- Możemy zmienić przychodnię albo poczekać, aż ktoś zwolni termin - radzi doktor Imiela. - Jeżeli to szczepienie nastąpi troszkę później, mówimy tu o kilku dniach czy kilkunastu, to na pewno nie jest to powód do rwania włosów z głowy. Natomiast jeśli te szczepienia się wydłużają więcej, o kilka miesięcy, czy nawet lat, to wtedy może się okazać, że konieczne będzie powtórzenie całego schematu szczepień - wskazuje.
   
W pediatrii jest też ogromna przepaść pokoleniowa. W tej chwili 40-latkowie to najmniej liczna grupa lekarzy w tej specjalizacji.

Czytaj też: Zaniedbany plac Hallera. Aktywiści apelują o rewitalizację okolicy

Źródło:

RDC

Autor:

Przemysław Paczkowski/KB/PL

Kategorie: