Nielegalne wyścigi samochodów na ulicach Warszawy. Zmiana przepisów wyjściem z sytuacji?

Przemysław Paczkowski

  • 21.09.2022 14:40

  • Aktualizacja: 14:43 21.09.2022

Hałas, spaliny i zagrożenie dla pieszych. To obraz coraz śmielej organizowanych nielegalnych wyścigów w Warszawie. Kierowcy prześcigają się nie tylko w prędkości, ale też kto ma głośniejszy wydech. Mieszkańcy mają dość. W tej sprawie zebrała się Komisja Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego.

- Potrzebne są zmiany w przepisach - mówi przewodniczący komisji Piotr Mazurek z Koalicji Obywatelskiej. - Musimy zbadać gdzie analizować te przepisy czy to właśnie w ochronie środowiska, czy w prawie ruchu drogowego. Z dyskusji wynikło, że raczej w prawie ruchu drogowego. Biuro bezpieczeństwa podjęło się działania i prowadzi rozpoznanie - zaznacza.


   
Wśród mieszkańców i radnych są pomysły, by zamontować specjalne audioradary, które miałyby robić zdjęcia pojazdom, które przekraczają poziom hałasu.

Jak zaradzić procederowi?

Zdaniem Piotra Mazurka pomysł jest ciekawy, ale potrzebne jest odpowiednie umocowanie takich przyrządów w polskim prawie. - Ten hałas nie jest objęty przez nasze prawodawstwo. Tak zwany hałas punktowy, który generowany jest przez ryk samochodów przez kilka minut. Jakbyśmy mieli sprzęt, który mierzy ten hałas moglibyśmy się tym posłużyć - podkreśla.


   
Stołeczna policja poinformowała, że od początku roku zanotowano ponad 340 zgłoszeń o nielegalnych wyścigach w Warszawie.

Czytaj też: Ciężarówka zderzyła się z osobówką pod Sochaczewem. Trzy osoby ranne

 

Źródło:

RDC

Autor:

Przemysław Paczkowski/FP

Kategorie: